Na imprezie z przyjaciółmi mojego męża próbowałam go pocałować, kiedy tańczyliśmy. Odskoczył i powiedział: „Odejdź ode mnie”. Wszyscy się roześmiali. Potem „jego najlepszy przyjaciel” dodał: „Nie spełniasz nawet jego standardów”. Śmiech stał się jeszcze głośniejszy. Ale to, co powiedziałam później… zamroziło ich wszystkich w absolutnym przerażeniu.
Na imprezie u przyjaciela mojego męża, tuż tam, na jasno oświetlonym parkiecie. Pochyliłam się, żeby go pocałować. Cofnął się, jakby…