Nazywam się Avery Sloan. Mam trzydzieści jeden lat. W poranek Bożego Narodzenia mój ojciec rozdał
Śmiech dotarł do mnie jeszcze przed uderzeniem młotka sędziego. Zaczęło się od jednego ostrego trzasku
Pierwszą rzeczą, którą usłyszałem, były dzwonki wietrzne. Nie taki miękki, ładny, jaki wiesza się wiosną
Pierwszy raz, gdy moja siostra próbowała zniszczyć moje małżeństwo, na Środkowym Zachodzie padał tak ulewny