Jej mąż wyrzucił ją boso z noworodkiem, ale jej wujek wiedział, że mieszkanie należy do niej, a dokumenty, które zmusili ją podpisać, stały się ich zgubą
Nagranie rozpoczęło się śmiechem. Nie nerwowy śmiech. Nie pijacki, nieszkodliwy śmiech. To był ten rodzaj śmiechu, jaki wydają mężczyźni, gdy…