Moja teściowa chwaliła się: „Twoja karta pokryła moje wakacje za 76 tys. dolarów” – śmiałem
Pudełko było dębowe, wielkości książki w twardej oprawie, z mosiężnym zatrzaskiem, który w rogach zzieleniał.
Nazywam się Grace Preston. Mam trzydzieści trzy lata. W grudniu ubiegłego roku, podczas prywatnej kolacji
Deszcz padał z boku, gdy czarny samochód skręcił w naszą ulicę. Stałem boso na podwórku