W posiadłości Montgomery’ego unosił się zapach sosnowych girland i cynamonu, ale dla mnie, stojącej pod
Tej nocy, kiedy mój mąż próbował mnie wymazać, byłam w ósmym miesiącu ciąży i wciąż
Złożyłem ręce na stole obronnym i liczyłem słoje drewna. Siedemnaście. Policzyłem je raz, a potem